Unboxujemy!

Tak, znowu dorwałam się do zakupów internetowych w wyniku czego dziś dostałam paczkę z kolejnymi akcesoriami Barbie!

Proszę Państwa o to przedstawiam!!


No po prostu zaskoczyłam się, że można u nas dostać zestaw śniadaniowy i obiadowy 0-0.


Zaczynamy oglądanie. Najpierw rzut na największą paczkę, czyli stary zestaw do jadalni.


W zestawie tym dostajemy dwa krzesełka, stół (nogi ich poszły do malowania, by wyglądały bardziej metalicznie), 2x talerz, sztućce, kieliszki oraz jeden wazonik z kwiatkiem, sosjerkowa miseczka oraz menu. Do tego mamy jeszcze coś ala maltańczyk/yorkshire terrier, który również w końcu pójdzie do malowania, by wyglądał trochę bardziej realistycznie.


Cena zestawu to 39,70zł


Lecimy dalej~!



Zestaw plażowy! Zakochałam się w kapeluszu i rożku lodowym, oprócz tego dostajemy frisbee, rozgwiazdę, torebkę, olejek do opalania, wodę mineralną, naszyjnik, bransoletkę, zegarek, okulary i aparat. Naprawdę zacny komplet! Przy czym pragnę dodać, że ten zestaw chyba nie ma jeszcze polskiej dystrybucji (albo ja tak trafiłam), bo w przeciwieństwie do poprzedniego zestawu nie posiada żadnych adnotacji po polsku na opakowaniu.

Cena: 24,20


Na ten zestaw "śniadaniowy", trafiłam w Polsce pierwszy raz. Tak jak  w poprzednim przypadku, tak i w tym na opakowaniu brak polskich adnotacji. W skład zestawu wchodzi talerz z jajkami sadzonymi i bekonem, patelnia, łopatka i... gofrownica. Niestety gofrów nie można wyciągnąć. Są w moldowane, ale normalnie gofrownicę można zamykać i otwierać. Uwielbiam ją tak czy siak.

Cena: 12,60

I ostatni już zestaw:


Nazwałam go "zestaw obiadowy". Spaghetti! Talerz pełen klusek z klopsami, do tego rondel, durszlak do makaronu, szczypce oraz taka chochla.
Również nie mogłam się powstrzymać.


Cena: 12,60

Jestem zachwycona tymi zakupami! Aż zmobilizowało mnie to, by w końcu zabrać się za składaną dioramę "kuchnię" mieszkania Akiego i Tomoe. :)


Do zobaczenia!





Komentarze

  1. Zaszalałaś. :) Ciekawe zestawy. Zwłaszcza te śniadaniowo obiadowe. Latający potwór spaghetti. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz