Posty

Mój własny komiks!

Obraz
Dziś trochę mało lalkowo, ale dotyczy to Akihide, Tomoe i Zarakiela. A no właśnie...
Wszystkie te postaci to moje OC (original character), które żyją w konkretnym uniwersum i mają swoje własne przygody. Sporadycznie i tutaj pojawiało się kilka paneli przedstawiające te postaci.
A no właśnie! Od pewnego czasu zabrałam sie za rysowanie pełnoprawnego komiksu z ich przygodami i bardzo serdecznie zapraszam wszystkich chętnych na mój profil na Deviantart.com, gdzie co jakiś czas będzie pojawiać się nowa strona. A już teraz możecie tam nie dość, że zacząć czytać od pierwszego panelu to i dzisiaj uploadowałam 3 stronę!

Od dziś do komiksu będziecie mogli przejść klikając w link Komiks! bądź w zakładki na blogu o tej samej nazwie (patrz: zdjęcie poniżej), które znajdują się na górnym i bocznym panelu.


A teraz trochę o samym komiksie.
Opowiadam w nim historie Akihide i Tomoe, osieroconego rodzeństwa, które w wyniku swojej niskiej przydatności dla społeczeństwa zostali pozbawieni domu i porzuceni w sl…

Podwórko Zagubionych Zabawek - Lwów

Obraz
Polubiłam podróżowanie. W związku z tym zaczęłam wyszukiwać różnych zabawkowych ciekawostek podczas wycieczek z moim Lubym. Tym razem padło na krótki wypad do Lwowa. :)


Trochę dalej od centrum miasta przy ulicy Kniazia Lwa 3 można spotkać dość nietypowe miejsce...

Już drugiego dnia Kasia wybrała się na zwiedzanie Podwórka Zagubionych Zabawek.
Ciężko stwierdzić, co było przyczyną powstania tego miejsca, jednak w  połowie opuszczonej dzielnicy można na jednym z podwórek zobaczyć mnóstwo zabawek... Wzbudzają one trochę smutek, trochę strach. Pluszaki nie mają oczu, są brudne od deszczu, lalki są pozbawione kończyn...
W sadzawce pływają zabawki niemowlęce, jakiś niekochany przez nikogo wielorybek...

Można tu znaleźć zabawki starsze i nowsze. A to pluszowy koń albo uwielbiane we Lwowie lwy.
Bardzo smutne i niepokojące miejsce. Przypomina bardziej cmentarz niechcianych zabawek...

Swoje smutne życie zakończył tu również różowy samochód, który zgubił w jakimś wypadku koło.

Niestety nie wiadom…

Składamy składamy

Obraz
W paczce dostałam również tekturowego Sokoła do złożenia :D. Leżałam dziś obolała na łóżku i nic mi się nie chciało, więc pomyślałam, że do zabawy w łóżku będzie w sam raz!




Tektura jest sztywna laminowana, więc nadruk prezentuje się super.

Była do niego dołączona książeczka z instrukcją i paroma rebusami. 

A tu gotowy model! Wyszedł mega i stoi teraz w naszej oszklonej komodzie. 


Wygląda niesamowicie :D a zabawa w składaniu była przednia.