Siłka, wyciskanie czas na odpoczywanie!

Dziś jak co tydzień spędziłam weekend na siłowni razem z Atre - to moja już od 6 lat najlepsza przyjaciółka. O dziwo w życiu z nikim moja przyjaźń tyle nie trwała, ale no to nie ten blog, więc nie będę się roztkliwiać. :)

Z racji tego, że co tydzień idziemy we dwie do Jatomi wypocić z siebie wszystko, co się da (chcę znów cosplayować - Naruto czeka <3<3), to oczywiście zabrałam ze sobą lalkę.

Akihide spakował się do swojej nowej torby z logiem Star Wars, którą zrobiłam z etui komórkowego. Jedynie jeszcze muszę porobić klamerki do niej.


Musiałam trochę poczekać, aż Atre dojedzie do Promenady, więc przeszłam się razem z Akihide do Rossmana po wodę mineralną.



Potem już czekaliśmy na moją przyjaciółkę. Mnie łupała głowa, więc łyknęłam Nurofen, a Akihide przysiadł obok i zajął się czytaniem magazynów, które kupił w kiosku.


No i to tyle. Zebraliśmy się pół godziny później do Jatomi, dałyśmy sobie wycisk.

Ale muskuł woła xd.


Tak czy siak czas się zbierać, bo jutro do pracy!



Komentarze

  1. Świetna torba! I koszulka z mangopysiem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Akihide jest fanem Star Wars musiał mieć taką :)

      Usuń
  2. torba wymiata! widzę, że sportowa koszulka robi za unisex :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aki jest taki zniewieściały xD. A torba zrobiona ze starego futerału na telefon komórkowy :D.

      Usuń

Prześlij komentarz