Proste kółko

Zaraz pewnie ktoś mi powie skąd taki dziwny tytuł, a no dlatego, że w końcu odkryłam jak wyciąć z materiału idealne kółko. Wcześniej zawsze wychodziło mi jakieś krzywe, jajcowate, bądź z zagłębieniami na dwóch brzegach. W innych wersjach posiłkowałam się nawet cyrklem i jak jeszcze przy rozmiarach lalkowych mogło to jakoś spełniać swoją funkcję (ale wycinanie tego to było mordęga), tak przy bardziej ludzkich przydałby się taki duży drewniany cyrkiel, którego za moich czasów używali nauczyciele w szkołach.
Ja niestety takiego nie mam :(, choć nie żałuję, bo wycianania po czymś takim też nie lubię. Pogodziłam się, więc z faktem, że kółka mnie po prostu nie lubią i pozostawiłam temat.

Ni stąd ni z owąd moja 11-letnia kuzynka, która zwykle wysyła mi mnóstwo wiadomości na facebooku, udostępniła film na którym pokazano właśnie kilka trików szyciowych. W tym robienie sukienki z koła!

Zapodaję zainteresowanym linka do tego tutorialu, bo oprócz tego jest tam kilka innych ciekawych patentów.


Pod sweterkiem znajduje się właśnie sukienka z koła. ;D Zdjęcie cyknięte po ciemku by Lubego nie obudzić przed wyjściem do pracy. Wiem niezbyt ładne, ale doczekać się nie mogłam.





Komentarze

  1. Ale fajne patenty! Body z balona, w życiu bym na to nie wpadła. Bardzo ładna sukienka, podoba mi się kolor, taki wiosenny. :) Sama szyję przeważnie spódnice ołówkowe i proste koszulki bez rękawów.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz